„Dogmaty karnisty” w Sejmie

„Dogmaty karnisty” stały się bohaterem interpelacji poselskiej kierowanej do Ministerstwa Sprawiedliwości. Interpelacja posła Tomasza Jaskóły, złożona pod koniec września tego roku, dotyczy planowanej, kompleksowej nowelizacji Kodeksu karnego, w tym powrotu do kwotowego określania granicy dzielącej kradzież przestępną od kradzieży wykroczeniowej. Zmiany w prawie karnym zapowiedział w prasie minister Marcin Warchoł. Autor interpelacji pisze:
Jak wynika z informacji Dziennika Gazety Prawnej z dnia 14 września 2016 r., Ministerstwo Sprawiedliwości planuje powrócić do kwotowego sposobu definiowania granic kradzieży. Projekt został przedstawiony przez dr Marcina Warchoła: „Nic tak nie rozzuchwala, jak brak reakcji na drobne kradzieże. Uzależnienie wysokości progu od płacy minimalnej powoduje de facto, że co rok można kraść więcej i więcej, na czym cierpią nie tylko poszkodowani, ale i autorytet państwa. Przez zarysowanie ruchomej kwoty państwo krok po kroku wycofuje się ze swojej roli strażnika sprawiedliwości, praworządności i porządku – argumentuje Marcin Warchoł” (P. Szymaniak, Wróci stała granica między przestępstwem i wykroczeniem, „Dziennik Gazeta Prawna”, 14 września 2016 r., nr 178 (4325), s. B5). Przytoczona wyżej teza została słusznie skrytykowana przez dr M. Małeckiego, który na swoim blogu celnie zauważył, iż: „uzależnienie wysokości progu od nominalnej, sztywnej kwoty pieniędzy (np. 250 zł) powoduje, że co roku kradzieże rzeczy wartych coraz mniej i mniej stają się przestępstwem; mamy więc do czynienia z samorzutną, niekontrolowaną kryminalizacją określnej kategorii czynów bez zmiany treści ustawy karnej. Natomiast zdefiniowanie granicy przepołowienia za pomocą ułamka płacy minimalnej pozwala utrzymać ją na względnie stałym poziomie w odniesieniu do stopnia karygodności czynu mającego stanowić wykroczenie albo przestępstwo”. M. Małecki powołuje się również na artykuł P.M. Dudka [w tekście interpelacji pomyłka w inicjale] opublikowany na łamach Państwa i Prawa. Argumentacja tego drugiego nie pozostawia złudzeń, co do bezsensowności projektowanej zmiany [linki w tekście i pogrubienia – M.M.]
O pomysłach przedstawionych przez ministra Marcina Warchoła pisałem na blogu 14 września. W interpelacji skierowano do Ministerstwa kilka pytań i zapewne w najbliższym czasie poznamy odpowiedź na większość z nich, ponieważ zapowiedzi gruntownych zmian w Kodeksie karnym są od tamtego czasu stale powtarzane przez pracowników ministerstwa. Natomiast w kontekście propozycji znowelizowania przepisów dotyczących kradzieży przestępnej i kradzieży wykroczeniowej, bardzo interesuje mnie odpowiedź Ministerstwa na postawione w interpelacji pytanie nr 6:
W związku z tym [...] pozwolę sobie jako poseł na Sejm RP złożyć do Pana Ministra interpelację poselską. 1. Na kiedy planowana jest „kompleksowa nowelizacja Kodeksu karnego”? 2. Czy planowane jest znowelizowanie wyłącznie Kodeksu karnego, czy również Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu wykroczeń, Kodeksu karnego skarbowego i Kodeksu karnego wykonawczego? 3. Co przemawia za koniecznością przeprowadzenia kompleksowej nowelizacji Kodeksu karnego? 4. Które przepisy Kodeksu karnego zostaną poddane nowelizacji? 5. Na jakim etapie znajdują się pracę nad nowelizacją art. 119 Kodeksu wykroczeń? 6. Jakie jest stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości w stosunku do zacytowanych wyżej tez? Z poważaniem, Tomasz Jaskóła.
Zacytowane tezy, o których jest mowa w pytaniu 6, to analizy Pawła Dudka przedstawione w „Państwie i Prawie” oraz rozważania z „Dogmatów karnisty”. Panie Ministrze, z ciekawością poznam Pana stanowisko w omawianej kwestii!


„Dogmaty karnisty” trafiły do Sejmu również w innej sprawie, a mianowicie w treści opinii do niedawnego, prezydenckiego projektu nowelizacji niektórych przepisów Kodeksu karnego znanego pod hasłem „Ochronić dzieci”. Projekt jest już procedowany w Sejmie jako druk nr 846. Opinia w procesie legislacyjnym została przygotowana przez Helsińską Fundację Praw Człowieka, która krytykuje projekt powołując się na analizy przedstawione przeze mnie na blogu dzień po opublikowaniu prezydenckiego projektu w Internecie (zobacz wpis: Prezydent ochroni dzieci).

Pisałem, że propozycje zaostrzające wymiar kary nie są poparte merytorycznymi argumentami, a podnoszenie dolnych granic sankcji jest wyrazem nieufności władzy ustawodawczej (w tym konkretnym wypadku akurat władzy wykonawczej) wobec władzy sądowniczej. Zakłada się, że sąd nie jest w stanie wymierzyć sprawcy adekwatnej kary; trzeba zmusić sędziego do orzekania surowszych kar przez podwyższenie dolnych granic sankcji. Helsińska Fundacja Praw Człowieka odwołuje się również do spostrzeżenia, że projekt obarczony jest wadami legislacyjnymi (zła numeracja i kolejność przepisów).

Dodatkowe argumenty krytyczne wobec omawianego projektu przedstawiałem na łamach „Dziennika Gazety Prawnej”. Z uwagą będę przyglądał się sejmowym pracom nad tymi propozycjami, a w szczególności reakcją projektodawców, posłów i legislatorów na argumenty krytyczne formułowane w toku dyskusji.

Poniżej krótkie zestawienie źródeł dotyczących tematyki poruszanej w interpelacji i opinii, o których była mowa wyżej.

Materiały:

1 komentarz:

  1. Cieszy mnie to, że w końcu jakiś poseł jak się na czymś nie zna wzoruje się na kimś kto wie lepiej. Przynajmniej stara się robić coś dla dobra ogółu.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o komentarze ściśle związane z tematem. Proszę o komentarze merytoryczne i zgodne z prawdą. Będę wdzięczny za uzasadnianie wypowiedzi, choćby w dwóch-trzech zdaniach. Z uwagi na to, że gospodarz bloga ponosi odpowiedzialność za treści, które się na nim znajdują, usuwane będą wszelkie komentarze naruszające prawo lub dobre obyczaje. Tematy, o których chciałbyś przeczytać na blogu, możesz przesłać mailem albo przez Facebooka